...no to jedziemy...
Dzwoni gość do pracy: - Szefie, nie mogę dziś przyjść do
roboty... Jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł
pracować, więc wezmę zwolnienie lekarskie.
Szef na to:
- No co ty, na kaca jest super sposób. Ja jak mam kaca, to
proszę moją żonę, żeby zrobiła mi laskę i potem czuję się
doskonale. Powinieneś to wypróbować.
- Hmm, spróbuję.
> > ..
Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pełni
sił.
Szef podchodzi i zagaduje:
- I co, jak działa mój sposób ?
- Doskonale, a w ogóle to fajną ma szef chałupę...
*************************************************************
Wraca facet do domu, a tu z przydrożnych zarośli wybiega wiewiórka.
Facet po hamulcach, bo kocha zwierzęta. Patrzy a wiewióra cała w
gównie umazana.
Wysiada bierze chusteczkę i wyciera ja bo mu się zwierza żal zrobiło.
Już ma wsiadać do samochodu a tu następna z góry na dół wysmarowana.
No wiec bierze nowa chusteczkę i wyciera pieczołowicie wiewiórkę.
Już kończy a tu następna równie jak pierwsza i druga wysmarowana.
Zdziwił się, ale wyciera ja tak jak poprzednie a tu z krzaków głos:
"Przepraszam ma pan jeszcze jedną chusteczkę - wiewiórki mi się
skończyły.
*************************************************************
Entuzjastycznie nastawiony do nowej pracy akwizytor - sprzedawca
odkurzaczy zapukał do pierwszych drzwi.
Otworzyła mu kobieta, lecz zanim zdążyła coś powiedzieć ten wbiegł do
domu, wpadł do salonu i zaczął rozrzucać po całym dywanie rozmoknięte
krowie łajna.
- Proszę pani, jeśli ten wspaniały odkurzacz w cudowny i genialny
sposób nie posprząta tego, zobowiązuję się zjeść to wszystko - mówi
podniecony.
- A keczup pan chce ?
- Słucham ???
- Właśnie się wprowadziłam i elektrownia nie podpięła jeszcze prądu.
*************************************************************
Przychodzi mała dziewczynka do sklepu zoologicznego.
-Poplose tego pięknego klólicka z wystawy.
-Tego czarnego? A może wolisz białego albo brązowego?
-Plose pana, mojego pytona pieldoli jakiego on jest kololu...
*************************************************************
- No to teraz wyjmiemy karteczki i piszemy klasówkę.
Na to Jasiu:
- Ja ci dam stara %%^()#! klasówkę, jak ci przypierdolę to zobaczysz!.
Pani z płaczem poleciała do dyrektora
- Panie dyrektorze! Chciałam zrobić klasówkę, a Jasiu powiedział ze mi
przypierdoli...
- Taki mały, rudy?
- Tak
- Taki z dużym nosem?
- Tak panie dyrektorze
- Ooo! Ten to potrafi przyjebać..!
*************************************************************
Przychodzi żaba do lekarza ze skarpetą na głowie, lekarz pyta:
-Co ci dolega???
A żaba na to:
- Nic mi %%^()#! nie dolega, to jest napad!
*************************************************************
Dwaj mężczyźni rozmawiają:
- Na co umarła twoja teściowa?
- Zatruła się grzybami.
- To dlaczego miała wszystkie zęby powybijane?
- Bo %&$*#^@( żreć nie chciała!!!
*************************************************************
W pewnej wsi żył sobie młynarz. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, ale
młynarz był bardzo jurny. Zaliczał po kolei wszystkie kobiety w okolicy.
Mieszkańcom wsi nic to nie przeszkadzało. Aż w końcu któregoś
dnia młynarz przeleciał córkę sołtysa. Tego już było za wiele.
Wieśniacy zebrali się na naradę - jak tu młynarza ukarać.
Ale sprawa była bardzo delikatna, wiadomo młynarz był tylko jeden w
okolicy.
Jeszcze gotów się obrazić i wynieść z wioski. Bez niego zaś będzie ciężko.
Tak więc uradzili, że kara powinna być na tyle delikatna by młynarza nie
urazić.
Pyta więc sołtys:
- Ma ktoś jakieś propozycje?
Zapada głucha cisza. W końcu podnosi się do góry wielka, włochata łapa.
- Słuchamy kowalu.
- To może mu wpierdolić?
- Nie kowalu, młynarz wtedy na pewno odejdzie od nas. A, że jest
tylko jeden młynarz to będzie ciężko. Musimy znaleźć inny sposób.
Znów zapada cisza i znów w górę wędruje ta sama łapa kowala:
- To może wpierdolić stolarzom? Ich jest dwóch...
*************************************************************
W autobusie miejskim w Warszawie jedzie sobie para dresiarzy.
On, cały w komplecie adidasa, złoty łańcuszek, caro w kieszeni,
jedynki ukruszone. Na kolanach siedzi jego dziewczyna balejage- trzy
pasemka białe, adidas kurtka, makijaż jak ze sprayu. Patrzy dresiarz
na dresiarę zakochanym wzrokiem, tuli się do niej i mówi:
- Wiesz, %%^()#!, zajebałem się w tobie na $*#&!
*************************************************************
Czterech dresiarzy jedzie swoim nowiutkim BMW. Nagle z bocznej
uliczki wyjechał maluch i walnął w nich z impetem!
Dresiarze wkurzeni wysiedli z samochodu. Jeden z nich wybił szybę
w maluchu, wyciągnął przez nią kierowcę i mówi:
- No, to teraz będzie wpierdol...
- Ależ panowie, to nie jest sprawiedliwe, ja tu jestem sam, słaby,
mały, a was jest czterech, dużych i silnych.
Dresiarze zaczęli się naradzać na boku, po chwili odwracają się i
jeden z nich mówi:
- No dobra, to Masa i Byku są z tobą.
*************************************************************
Przychodzi pedofil do malej dziewczynki.....
P: Dziewczynko, czy jak dam ci cukierka to dasz się pogłaskać po rączce?
Dziewczynka na to: a pewnie dam.
P: A jak ci dam jeszcze jednego cukierka to dasz się pogłaskać po buźce?
D: No dam.
P: A jak ci dam cala torebkę cukierków to dasz się pogłaskać po pupci?
D: No tak, dam.
Następnego dnia dziewczynka siedzi z koleżankami w piaskownicy. Robią
babki, rozmawiają, dziewczynka opowiada koleżankom: słuchajcie, poznałam
faceta, fajny, taki trochę starszy, tylko k...a, cukrzycy dostane zanim mnie
przeleci.
*************************************************************
Jasiu poznał fajna łaskę na dyskotece. Po kilku tańcach zdecydowali się na
pójście do domu. Jasiu siedzi z nią na kanapie, a ona mówi:
- Jasiu, a teraz mnie wypierdol.
Jasio otwiera drzwi i mówi:
- Wypierdalaj !
*************************************************************
Idzie ksiądz polna droga, przechodzi obok skromnego gospodarstwa.
Patrzy, a tam chłop cos z desek kleci. Ksiądz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymże tak ciężko pracujecie???
- A %%^()#!, kibel nowy stawiam, bo się stary rozjebał.
- O, mój drogi!!! A nie mógłbyś tego tak trochę owinąć w bawełnę?
- Co mam owijać w bawełnę??? Dechami opierdole naokoło i $*#&..!!!
*************************************************************
Poranek. Mała amerykańską dziewczynka przychodzi rano do kuchni i
widzi półnagiego mężczyznę, który grzebie się w lodówce.
Dziewczynka: Czy pan jest naszym nowym babysitter`em?
Mężczyzna: Nie. Ja jestem nowym motherfucker`em.
*************************************************************
Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego:
-Słuchaj stary , nie wiem co mam zrobić...
-A co się stało?
-Mój kot sra mi na dywan..
-Jak to??
-No sra na dywan, jeździ tyłkiem po podłodze, nie wiem już co mam
robić, może ty byś cos poradził..
-Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym..
Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach..
- No i jak? - pyta pomysłodawca.
- O człowieku, fenomenalnie. Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju,
to do lodówki już tylko oczy dojechały!!
*************************************************************
Idzie se czerwony kapturek przez las. Idzie, idzie i słyszy jakiś hałas w
krzakach
- kto tam?
Coś zwiewa
Idzie dalej. Znowu słyszy coś w krzakach
- Kto tam?
Coś zwiewa
Idzie dalej. Znowu słyszy coś w krzakach
- Kto tam
Z krzaków wylania się wilk i wrzeszczy:
– SOW#1!! Musze się wysrać!!!!
*************************************************************
Przychodzi facet do fryzjera:
- Niech mnie pan krótko opierdoli.
Na to fryzjer:
- Ty $*#&!!!
*************************************************************
Rumuńska rodzina, mama z synkiem siedzą w przed telewizorem:
- mamo , kupę mi się chce
- jest w kuchni, idź se ukrój
*************************************************************
Przychodzi żaba do lekarza i mówi :
- coś mnie %%^()#! jebie w stawie