Rok produkcji: 1977
Miejsce produkcji: Japonia, fabryka Tsutsumi
Kraj pochodzenia: Szwecja
Model: RA23L MC-NNL
Silnik: 18R-GU
Gaźniki: Mikuni Solex Typ S5 PHH40
Przeniesienie napędu:
Skrzynia biegów: W50 (seria)
Dyferencjał: T292 (seria)
Zawieszenie: seria
Hamulce: seria
Układ wydechowy: seria
Układ dolotowy: seria
Koła: seria
Wnętrze: seria (w bardzo kiepskim stanie)
Audio: brak
Buda: seria
Dodatki: oryginalne żaluzje na tylną szybę
Krótki opis samochodu:
Historia związana z zakupem tego auta jest trochę bardziej skomplikowana niż to zwykle bywa. Jakiś czas temu na rynku youngtimerów w Polsce pojawił się rodzynek - Toyota Celica ST 2000 RA23 z 1977 roku. Oczywiście byłem bardzo zainteresowany. Zadzwoniłem i zaklepałem sobie oglądanie samochodu już na następny dzień. Niestety, ktoś bez oglądania auta na żywo, polegając na trzech marnych zdjęciach postanowił kupić Celicę klikając "Kup teraz". Mało szlag mnie nie trafił jak dostałem informację, że aukcja została zakończona. Kto kupuje 36-letnie auto nie sprawdzając go na żywo?! No cóż, trudno. Pogodziłem się z tym, że taki smaczek przeszedł mi koło nosa i wróciłem do poszukiwań youngtimera. W momencie kiedy miałem już namierzonych kilka ciekawych aut, z czego na jedno 944 S2 byłem już wstępnie zdecydowany, odezwał się właściciel Toyoty. Podobno facet, który kupił Celicę bez oglądania nie otrzymał zgody na zakup od... swojej żony. Od tego momentu akcja potoczyła się bardzo szybko ponieważ gigantycznym zbiegiem okoliczności okazało się, że RA23 stoi sobie ledwie parę kilometrów od miejsca, w którym mieszkam. Wyskoczyłem rano z pracy sprawdzić samochód, po południu obejrzeliśmy go razem z moją Lepszą Połówką a wkrótce potem był już mój.
Dokładniej historii auta niestety nie znam. Prawdopodobnie miała tylko trzech właścicieli i została kupiona w 1977 roku w szwedzkim salonie Toyoty. Mam bardzo skrupulatnie prowadzoną książkę serwisową, która obejmuje cały okres jaki Celica spędziła u naszych północnych sąsiadów. Około 2000 roku trafiła do Polski i od tego momentu z dokumentacją nie jest już tak różowo. Wiem jednak, że w Polsce nie była zbyt intensywnie używana a ostatnie parę lat (3 lub 4) spędziła w suchej i ciepłej stodole gdzieś na Mazowszu odpalana od czasu do czasu.
Celica jeździ bez większych problemów (aczkolwiek następną przejażdżkę zaliczy dopiero po remoncie). Skrzynia biegów i sprzęgło pracują tak dobrze, że aż wydało mi się to podejrzane. Środek jest mocno zniszczony i trzeba będzie odtworzyć go praktycznie od zera. Buda jest w zadziwiająco dobrym stanie, najgorzej wygląda podłoga ale nawet tutaj nie ma dramatu. Niestety okazało się, że tylny spoiler nie jest oryginalny, jest to kopia ulepiona trochę niechlujnie z włókna szklanego. Miejscami widać też ślady działalności jakiegoś druciarza, który potraktował samochód w dość ordynarny sposób.
Plan działania:
Mam zamiar dokładnie odrestaurować samochód. Będę starał się jak najwięcej elementów pozostawić oryginalnych jednak nie za wszelką cenę. To ma być samochód do codziennego użytku, nie mam zamiaru ograniczać się tylko do jeżdżenia parę razy w roku przy okazji zlotów aut klasycznych.
Zdjęcia oraz filmy:
Tutaj można obejrzeć filmik nagrany komórką podczas pierwszego oglądania auta.
Wrzucam też trzy galerie. Pierwsza zawiera zdjęcia zrobione jeszcze przed zakupem. Natomiast druga to już foty strzelone podczas wstępnego rozbierania i dokładniejszej analizy wad samochodu. Trzecia galeria powstaje na bieżąco podczas rozbiórki auta.
To by było na tyle jeśli chodzi o post wprowadzający do wątku traktującego o mojej Celinie. Oczywiście będę bardzo wdzięczny za wszelkie uwagi, wskazówki, przydatne informacje czy jakąkolwiek inną pomoc.






